czwartek, 14 kwietnia 2011

słuch

Nasze uszy mogą stać się kluczem do sukcesu. Chcąc zyskać szacunek, przyjaźń, być świetnym szefem lub załatwić ważną sprawę – nauczmy się umiejętności (tak, umiejętności!) słuchania.
Ta część komunikacji to niedoceniany sekret charyzmy. Tracimy szansę zdobywania serc innych, ponieważ nie przywiązujemy odpowiedniej uwagi do tego co mówią. 
Siedzieliście kiedyś w knajpie z przyjaciółmi i w czasie, gdy oni wygłaszali swoją kwestię, zastanawialiście się nad ripostą? Albo „słuchając” potakiwaliście, a jednocześnie zerkaliście na nogi znikającej za barem kelnerki? To żadne przestępstwa, ale modelowe przykłady. Słuchanie „na odwal” zdarza się bowiem w wielu znacznie ważniejszych życiowych momentach. 
Czy zastanawialiście się skąd się biorą dziwaczne zachowania dzieci, które chcą zwrócić na siebie uwagę? Dlaczego mężowie, kochani przez żony, sięgają po butelkę lub wpadają w pracoholizm? Otoczeni są miłością, jednak bywają niewłaściwie wysłuchani. To prowadzi do sytuacji, gdy nie uważają siebie samych za osoby ważne. Stąd tylko krok do zachowań patologicznych. 
Zanim przejdziemy do części „know-how”, zobaczmy jak Andrew Floyer Acland w swojej książce „Perfect People Skills” wymienia zalety umiejętnego słuchania:
-łagodzi nieporozumienia: nie zgadzanie się z kimś, zanim poznamy jego punkt widzenia, jest całkowitym nonsensem 
- umożliwia współpracę: gdy ludzie stwierdzą, że są dla ciebie ważni, zyskasz podobny szacunek i chęć współpracy 
- pomaga w podejmowaniu decyzji: kiedy otwierasz się na doświadczenie i koncepcje innych, ułatwiasz sobie wyrobienie własnego osądu 
- słuchanie podbudowuje pewność siebie: im lepiej rozumiesz innych, tym większe prawdopodobieństwo, że twoje słowa i czyny zyskają ich aprobatę. 
Generalnie, aby zyskać przyjazne nastawienie osoby, z którą się komunikujemy, powinniśmy okazać jej szacunek oraz słuchać „aktywnie” (o tym zaraz). Zacznijmy od tej pierwszej sztuki. 
Właściwie przygotuj się i nastaw do ważnej rozmowy, nawet jeśli będzie krótka. To bardzo proste, ale w natłoku zajęć i myśli, często zapominamy o rzeczach oczywistych. Włóż więc odrobinę wysiłku w następujące czynności: 
a) Odłóż telefon, zadbaj, by nic ci nie przeszkadzało. 
b) Postaraj się nie być ważniejszy od rozmówcy. Załóż sobie jak najrzadsze eksponowanie swego „ja”, chyba że zostaniesz o to wyraźnie poproszony. 
c) Patrz mu w oczy, choć nie wlepiaj w nie natarczywie swojego wzroku. 
d) Nie odzywaj się, gdy mówi twój partner, nie przerywaj mu. Bądź cierpliwy i skoncentrowany. 
e) Słuchaj dokładnie wszystkiego, nawet jeśli twój rozmówca się powtarza. Fakt, że to robi i jak to czyni, też ma znaczenie. Przy okazji obserwuj jak się zachowuje. Mowa ciała to nie temat tego artykułu, ale pamiętaj że gesty i postawa mówią często więcej niż słowa. Ba, czasem tylko one mogą wyjawić prawdę. 
f) Nie sprzeczaj się. Nie znaczy to, że masz się we wszystkim zgadzać. Zanim jednak wyrazisz swoje zdanie, wysłuchaj rozmówcy do końca. Aby nie działać pochopnie, staraj się pytaniami poznawać jego wartości, sympatie i sposób myślenia. Lepiej go zrozumiesz. Pamiętaj, że każdy z nas inaczej postrzega świat. Często błędnie wydaje się nam iż inni ludzie widzą/słyszą/czują to samo co my. 
g) Nie szufladkuj rozmówcy, bo jest niewykształcony albo np. sepleni. To niewiele o nim mówi. 


Spróbuj tego, słuchaj co ma do Ciebie kobieta do  powiedzenia, a nie nie dosłyszysz, a krzyczysz 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powered By Blogger

Te blogi obserwuję