Ciąża rozwijała się prawidłowo. Miesiące mijały, nikt by nie pomyślał, że pięć miesięcy to dużo, dla nich to była wieczność (tyle musiał odsiedzieć, za dobre sprawowanie wyszedł wcześniej), Zrobił jej niespodziankę, przyszedł do niej, ona się popłakała, że nareście skończył się jej koszmar , a może raczej ich. Nie chcieli rozmawiać nagadali się już dość , chcieli jeszcze raz się zasmakować, pragnęli tego oboje. Po ich delikatnym stosunku musieli opracować jakiś plan na życie , ponieważ rodzice dali im warunek, będziemy wam pomagać, jeśli nie będziecie razem, ale oni tego nie chcieli, nie po to przeszli już tyle, aby teraz ich drogi rozdzieliły się, a każdy by szedł osobno, nie mogli, nie umieli. Za bardzo się kochali, nie czuli tylko do siebie zauroczenia, lecz coś więcej, wiedzieli , że to prawdziwa miłość. Postanowili, że się wyprowadzą , wynajmą stancję. Pieniądze prosta sprawa on będzie pracować u wujka, ona będzie wychowywać dziecko i chodzić do szkoły wieczorowej. Ktoś by mógł pomyśleć plan jest prosty, ale życie może być kolorowe , bo to wszystko od ciebie zależy jaką kredkę weźmiesz do ręki i będziesz go malować. Ich plany toczyły się wolno, lecz efekt końcowy jest najważniejszy
piątek, 4 marca 2011
MIŁOŚĆ 5
Kolejna część przygód nastolatków, którzy przezwyciężyli wszystko
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz