Tak mi się nasunął mały pomysł. Jakie to piękne jak miłość z młodszych lat powraca do ciebie ! Ty jako teraz osoba dojrzała, odpowiedzialne, starsza . Ma pojęcie co to miłość i świat. Taką osobę to już nic nie zaskoczy. Kiedyś jako mała/ły chłopiec/dziewczynka zakochałeś się w kimś. Szybko to minęło, bo poszedłeś/łaś do zerówki (ale czad) Po latach w na przykład w gimnazjum spotykasz tą osobę , a co najlepsze jesteście , ze sobą, znów razem. Teraz na poważnie mówicie sobie 'kocham Cię' , teraz na poważnie rozmawiacie i planujecie a nie gadacie co dostaliście pod choinkę . Boże ta dorosłość (haha)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz