środa, 23 lutego 2011

łzy

Czy łzy faceta są oznaką słabości? Co o tym sądzicie? My-kobiety podobno wolimy twarde osobowości. Lecz czy rozgraniczanie, komu wypada płakać i w jakiej sytuacji jest dobre? 
Są setki powodów do płaczu, jedne ważne, drugie żałosne. Znacie może jakiegoś pana, który przyznał się, że choć raz uronił łzę? Bo osobiście, jeśli ja znam, to są to nieliczne przypadki. Dlaczego tak się dzieje? Może właśnie dlatego, że podkreślamy iż chcemy mieć twardego faceta. Jaka jest prawda? Przecież łzy to oznaka obecności uczuć.  Ich brak oznacza oschłość, a nadmiar 'mazgajstwo'. Zastanówmy się co panowie myślą o naszych łzach. Hm?

4 komentarze:

  1. Oni udaja tylko twardych,a wcale tak nie jest.
    Są wrażliwi. Tylko nie chcą tego pokazywać, ponieważ myśla że jak pokżą trochę uczuć bedzie uważało sie ich za mięczaków.

    Napisałaś że wolimy twardych facetów, ale są też inne przypadki.Nie wszystkie dziewczyny chcą twardego, nie ukazujących swoich uczuć mena. ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. każdy twardziel kiedyś pęka. nie ma mężczyzny , który by nigdy choć raz nie płakał. to normalne nikt nie jest na tyle silny psychicznie by cały czas tłumic emocje wewnątrz siebie. czasem lepiej dać sobie upust chociażby w postaci łez i od razu wszystko staje się łatwiejsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. i tak i nie. To zależy od mężczyzny, każdy jest inny. Ja jeszcze nie spotkałam mężczyzny, który by pokazał, że płacze. Może dlatego, że ja jestem twarda i mocna. A jak płacze, to koniec świata.

    OdpowiedzUsuń
  4. 28 year-old Community Outreach Specialist Estele Blasi, hailing from Cumberland enjoys watching movies like Stargate and Stone skipping. Took a trip to Madara Rider and drives a Esprit. kliknij po wiecej

    OdpowiedzUsuń

Powered By Blogger

Te blogi obserwuję