On w więzieniu, ona na wolności. Było jej ciężko ona chciała mieć go cały czas przy sobie, lecz sąd go skazała na rok, ale za dobre sprawowanie może wyjść po pięciu miesiącach. Lecz to i tak dużo. Mogła się z nim wiedzieć tylko trzy razy w tygodniu po godzinie. To tak mało . Rodzice jej zabraniali się zadawać 'z tym chłopakiem' , bo uważali , że sprowadzi ją na złą drogę . Ona nie chciała tego słuchać i mówiła , że to głupstwa . Jego rodzice uważali, że to wszystko przez nią , bo jak by jej nie spotkał nie siedział by teraz w więzieniu, On uważał, że to absurd. Minął miesiąc, ona dalej go wspierała , dalej do niego przychodziła, rozmawiała, lecz dzisiejsze rozmowa była poważniejsza . Była w ciąży już miesiąc, będą mieli wspólne dziecko ! On uśmiechną się, powiedział, że kocha ją bardzo i teraz już jest pewien, że już zawsze będzie jego.
sobota, 26 lutego 2011
Miłość 4
Kolejna część mojej pięknej opowieści, bajki , a jak ktoś woli historii
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz